najgorszy czlowiek na swiecie

Moje pokolenie pamięta ją z lat 90-tych minionego wieku, jako błyskotliwą nastolatkę z programu 5-10-15. Odrobinę młodsi - zapewne jako dziennikarkę popularnych muzycznych stacji telewizyjnych. Jest prezenterką radiową, blogerką, autorką komiksu „Bohater”, felietonistką, rysowniczką. Z wykształcenia filozofką. A od 2015 roku, kiedy wydała swój debiut książkowy – również pisarką. Kto? Małgorzata Halber. Pisząc „Najgorszego człowieka na świecie” postawiła na temat trudny i gorzki, zamiatany pod dywan i niepopularny, podczas gdy tak naprawdę powinien być mocno nagłaśniany, bo dotyczy niemal 80 procent z nas. O czym mowa? O piciu alkoholu. W dodatku (o zgrozo!) w wydaniu kobiecym, a to już w ogóle temat tabu.

brudna robota

Głównego bohatera poznajemy w bardzo ważnej chwili. Właśnie jest najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. Został ojcem... a chwilę później wdowcem... a na dodatek ludzie wokół niego zaczynają umierać. Czyżby Charlie przynosił pecha? A może po prostu stał się śmiercią? Byłaby to wielka zmiana. Przemiana z samca beta w wielką Śmierć. Takie rzeczy normalnie nie mają prawa się dziać. Na szczęście Christopher Moore nie wie, czym jest normalność, że pewnych wątków nie powinno się łączyć. Brudna robota to swoisty mariaż radości, smutku i sporej dawki czarnego humoru.

wielki zly lis mk

Lisa wyobrażamy sobie jako małego, zwinnego rudzielca. Złodzieja kur, który potrafi umknąć przed naszym wzrokiem. To tyle jeśli chodzi o naszą wyobraźnię.

Autor komiksu uruchomił kreatywne myślenie i przedstawi nam ciut innego lisa. Ten komiksowy jest mały, słaby, chudy, nie budzi strachu i ma pecha. Nie ukrywajmy, że jest też pośmiewiskiem okolicy (głównie kury z niego drwią). Futrzak jest głodny, dieta rzepowa mu nie służy. Jednak każda próba zdobycia kurki spełza na niczym. Pewnego dnia spotyka wilka i... daje się namówić na zwariowany plan - nie potrzebuje łapać kur, żeby je zjeść. Można zrobić coś łatwiejszego - podkraść jajka i zjeść tłuściutkie kurczaczki.

wdowie wzgorze

Wśród pisarek tworzących w szeroko pojmowanym nurcie literatury obyczajowej, jest kilka takich, które wyłamują się ze schematów i utrwalonych rozwiązań fabularnych, pisząc tak, by stworzyć nową jakość, prozę charakterystyczną tylko dla samych siebie.

Katarzyna Ryrych jest niewątpliwie jedną z nich. Pisze, świetnie recenzowane przez literaturoznawców książki dla dzieci i dla młodych czytelników, ale równie doskonale radzi sobie w literaturze skierowanej do dorosłych.

Wdowie wzgórze to opowieść o bohaterkach nieoczywistych, rzadko dobrze obecnych w polskiej literaturze. Są nimi kobiety stare, kremy dla których w drogeriach oznaczać by można 75++. Kobiety, które owdowiawszy, zaczynają szukać w sobie tego kim są; bo nareszcie nie są żonami żyjącymi według reguł, upodobań i wskazówek mężów.

kazdemu jego smietnik 1

Uwielbiam chodzić. Spacerować. Łazić. Wędrować. Maszerować. Dreptać. Włóczyć się. Najlepiej po zielonym. Najlepiej gdzieś w głuszy. Na pustkowiu. Żeby było pięknie. Kontemplacyjnie. Zjawiskowo. I wiecie jak się to kończy zazwyczaj? Zazwyczaj wyciągam worek i sprzątam. Tak! Sprzątam wszechobecne śmieci. To plaga współczesności. Produkujemy coraz więcej, coraz więcej kupujemy, a ogarnięci kompulsywną konsumpcją coraz więcej wyrzucamy. Wszystkiego. Ubrań. Jedzenia. Mebli. Urządzeń. Do tego dochodzą odpadki dnia codziennego; butelki, opakowania, resztki. Tony. Miliony ton. Wszędzie śmieci…

A może by tak inaczej? A może da się coś zmienić?

opowiesci z glebi miasta 1

Kultura Gniewu wie co wydawać. Okładka kusi nas pięknym obrazem - chłopiec trzyma na rekach wielką, migoczącą rybę, która zasłania mu twarz, a w dole światła miasta. Po otwarciu książki pojawia się intrygująca wyklejka, oraz obraz jeleni obserwujących miasto. Przez szybę wieżowca. Iluzja? Magia? Spis treści też nie jest nudną listą opowieści. O nie! Mamy czarne kształty, zarysy zwierząt, a na nich numer stron. Możemy czytać ich historię według własnego klucza zainteresowania lub szukać kolejnych rozdziałów.

A same opowieści... Jak zwykle niezwykłe. Oto kilka z nich:

- Krokodyle mieszkają na osiemdziesiątym siódmym piętrze. /str. 11/ A jakie mają udogodnienia! Filtrowana woda, rośliny, klimatyzacja, dostawy mięsa. Oraz panoramiczny widok na dzielnicę. Ludzie nie wiedzą, że tam są. Nawet gdyby im mówić, to któż uwierzyłby w takie rzeczy? Przecież te zwierzęta mieszkają na mokradłach. Ale kto jeszcze pamięta, że miasto powstało na bagnach? To my ludzie zabraliśmy krokodylom ich miejsce do życia. A one...? Cóż czekają, aż odejdziemy.

loteria

Loteria,
(Shirley Jackson's „The Lottery”: The Authorized Graphic Adaptation)
- autorzy: Shirley Jackson, Miles Hyman;
- wydawnictwo: Marginesy, 2020;
- kategoria: komiks.

Jest to komiks na podstawie opowiadania Shirley Jackson, a został zilustrowany przez jej wnuka. We wstępie czytamy, że grafik potrzebował aż trzydziestu lat by dojrzeć do tego tematu. Jest to krótkie dzieło, w którym niewiele znajdziemy dialogów. Małe amerykańskie miasteczko, które żyje cyklem wyznaczanym przez naturę oraz loterię. Raz do roku wszyscy mieszkańcy biorą udział w nietypowej loterii. Najpierw przedstawiciele rodzin losują los w imieniu całej familli. Następnie członkowie 'zwycięskiej' rodziny losują spośród siebie wybrańca. Panuje uroczysta, podniosła atmosfera. Nikt nie chce przegapić momentu losowania. Inne miejscowości wokół mają podobny zwyczaj.. a tradycji się nie zmienia.. zwycięzca może być tylko jeden... a nagrodą jest...

recenzja logo

Protektorat to miejsce przesycone smutkiem i tyranią, z której większość mieszkańców nie zdają sobie sprawy. Położony na skraju lasu, nieopodal Moczarów jest przestrzenią oswojoną, aczkolwiek nieszczęśliwą. Co roku mieszkańcy - wierząc, że tego żąda Wiedźma - zostawiają najmłodsze dziecko na skraju lasu. I co roku dziecko znika. Tylko z nieco innych przyczyn niż sądzą utrzymywani w poczuciu grozy ludzie z Protektoratu.

W głębi lasu mieszka Wiedźma. Co roku ratuje ludzkie niemowlę od głodu, zimna, śmierci w zębach dzikich zwierząt. Gdy pewnego dnia podnosi z mchu dziewczynkę z półksiężycem na czole nie wie, że nawiążę się między nimi więź. Magiczna, ale i ta najprostsza - więź miłości.

psie sucharki

Jeśli włączył się Wam wakacyjny tryb rozleniwienia i nie bardzo wiecie co z sobą zrobić, polecam spędzić czas w dobrym towarzystwie. W towarzystwie książki, rzecz jasna! Lepszego nie ma ;)

Chciałabym zaprezentować Wam kilka książek, które warto spakować do walizki na wakacyjny wyjazd, wziąć pod pachę na spacer, czy odłożyć na domowy stosik „do wieczornego poczytania”. I oczywiście – później przeczytać. Wszystkie te książki dostępne są w naszej Bibliotece. Zobaczcie, co polecamy.

stapajac mocno

Książkę „Stąpając mocno po ziemi” podarował mi siedem lat temu sam jej autor- Ryś. Ryszard Kulik to psycholog, trener, ekolog, ekozof. Fantastyczny człowiek, wspaniały edukator, ktoś, kogo się poznaje i od razu chce się z nim konie kraść, czy raczej przypiąć się łańcuchem do drzewa w obronie jakiejś puszczy ;) Sięgam po tę pozycję bardzo często i ze smutkiem stwierdzam, że wciąż jest bardzo aktualna.

Jest to zbiór esejów poświęconych szeroko rozumianej ekologii. To zapis przemyśleń nad kondycją naszego globu i nas jako ludzkości, która ten glob zapragnęła zawłaszczyć, podporządkować sobie, i cóż – niestety zniszczyć. To teksty o przyrodzie, o jej związkach z człowiekiem, o równowadze, o kryzysie, który paradoksalnie jest nam potrzebny, o odkrywaniu tego, że jesteśmy częścią natury, i jeśli ją zgładzimy, zgładzimy też siebie.

Mara

Bastian wraca do rodzinnego domu. Podczas prac remontowych w ogródku ekipa znajduje ludzkie szczątki. Kości wyglądają na stare.. minimum kilkadziesiąt lat. Skąd one się wzięły na prywatnej posiadłości, która od pokoleń należy do rodziny Strzygonia? Odpowiedź nasuwa się tylko jedna.. to ofiara żydowskim pogromów, a to oznacza, że przodkowie dziennikarza byli zamieszani w sprawę. Bastian, by uspokoić sumienie, musi rozwiązać sprawę. Tylko nie wie jeszcze, że o pewnych rzeczach się nie rozmawia, nie budzi się dawnych demonów.. do historii wojennej lepiej nie wracać. Często słyszy, że owszem, kiedyś żydzi w Dąbrowie byli, ale już ich nie ma i nie trzeba tego roztrząsać.

recenzja okragly 2

Kiedy pierwszy raz obejrzałam tą książkę nie do końca byłam nią zachwycona. Treść bez morału. Rysunki przypominające ryciny, ale w wersji kolorowej. Opowieść fajna, ale czego miała nauczyć dziecko? Zajrzałam drugi raz... I już wiem. Wyobraźni...

Maurice Sendak w swej publikacji ukazuje w dość oszczędnej w słowa opowieści dzień z życia małego rozrabiaki. Max w przebraniu wilka "wyczynia jedną psotę za drugą", aż przekracza pewne granice i wywołuje zdenerwowanie mamy. A ta wysyła chłopca do jego pokoju. Bez kolacji! Maluch nie przejmuje się karą. W jego sypialnie zachodzą zmiany - wyrasta las, pojawia się ocean a na nim jego własna łódź, którą chłopiec płynie "z tygodnia w tydzień, aż na drugą stronę roku". dociera do krainy dzikich stworów.

I tu dopiero zaczynają się przygody i "dzikie harce", ale o tym musicie przekonać się sami.

dziennik konca swiata

'Dziennik końca świata', jak autor informuje z notatce końcowej, w pewnym stopniu powstał na podbudowie tekstów z Tygodnika Powszechnego. Z niektórych z nich Bonowicz zaczerpną ideę, inne wykorzystał fragmentarycznie, a jeszcze inne trafiły tu tak jak trafiły wcześniej do pisma. Ale jeśli nawet jesteście stałymi czytelnikami periodyku, to nie odmówcie sobie zerknięcia do "Dziennika...", zachęcam.
"Żeby opisywać, trzeba widzieć. To prawda, ale nie cała. Rzeczy i ludzi trzeba słyszeć, z samego widzenia jeszcze niewiele wynika. Obraz musi przyjść od razu ze słowem." [s. 39]
Spacer przez książkę Wojciecha Bonowicza, bo tak właśnie czułam się czytając "Dziennik...", toczy się niespiesznie, z umiłowaniem szczegółu, z namysłem nad tym, co widać, ale też nad tym, co doświadczenie owo robi z nami - w naszymi emocjami, myślami, zachowaniem.

czapkins

Historię umierania Czapkinsa poznała chyba cała Polska, gdy liczne media relacjonowały wyprawę ratunkową na Nanga Parbat, ale zapewne nieliczni znają historię jego życia. Historię zawiłą, nie zawsze łatwą, na pewno niebanalną. Na kartach książki towarzyszymy Tomkowi od najmłodszych jego lat, śledzimy losy chłopaka niepokornego, pogubionego, nietuzinkowego. Barwnego outsidera, który nie umiejąc żyć w społeczeństwie pełnym sztywnych ram i norm, uciekł najpierw w narkotyki, a potem gdy pokonał uzależnienie - w góry, by tam wyznaczać swoje własne reguły gry. Góry, które kochał całym sobą, prawdopodobnie bardziej niż samego siebie. Jest to opowieść o kontrowersyjnym (również w środowisku himalaistów) człowieku, który odważył się żyć tak jak chciał, często na przekór przeciwnościom losu, trywialnym sprawom materialnym, opiniom środowiska. Nic nie zdołało pozbawić go marzeń. A największym marzeniem było zimowe zdobycie Nanga Parbat w stylu alpejskim, góry, która już na zawsze tuli Tomka do siebie.

quiz logo

Śląsk jest miejscem, który może się pochwalić wieloma ciekawymi osobowościami ze świata literatury, filmu czy teatru.
Mamy nadzieję, że nasz quiz zachęci Was do odkrywania Śląska na nowo, a tym samym poznawania twórców podkreślających śląską tożsamość oraz związki z regionem.

Powodzenia!

czlowiek nietoperz mk

Jako wielki fan literatury kryminalnej, co jakiś czas poszukuję w księgarniach i bibliotekach coraz to nowszych pozycji, które choć odrobinę mnie wciągną i będą stanowić wyzwanie, podczas którego razem z bohaterem będę odkrywał tożsamość zabójcy. Właśnie taką pozycją jest Człowiek Nietoperz autorstwa Jo Nesbø. Stanowi on pierwszy tom serii o Harrym Hole'u, norweskim policjancie uzależnionym do alkoholu i papierosów, który ma wyjątkowy talent do łapania morderców. Aktualnie seria składa się z 12 tomów, dzięki którym jesteśmy w stanie nie tylko dobrze poznać głównego bohatera ale także zobaczyć zmiany w jego charakterze na przestrzeni tych wszystkich lat.

Jo Nesbø jest norweskiem pisarzem urodzonym 29 marca 1960 roku. Za swoją debiutancką powieść, którą jest Człowiek Nietoperz otrzymał literacką nagrodę Rivertona oraz Szklany Klucz (obie przyznawane są za najlepszą powieść kryminalną). Inna jego powieść Czerwone Gardło otrzymała nominację do Złotego Sztyletu - nagrody za najlepszą powieść kryminalną, przetłumaczoną na język angielski. Co ciekawe Nesbø pisze również serię książek dla dzieci zwaną Cyklem z Doktorem Proktorem.

recenzja okragly 2

Komiks jest autobiograficznym dziełem. Ale nie jak w przypadku publikacji Guy'a Delisle podanych w lekkiej formie ze szczyptą ironii. O nie. Tu mamy większy kaliber dzieła.

Główny bohater spotyka co jakiś czas dawną znajomą. U obojga zmienia się sytuacja życiowa. Po pewnym czasie i kilku przypadkowych spotkaniach zaczynają się spotykać. Dziewczyna wyjawia mu swój sekret. Ona i jej synek są nosicielami wirusa HIV. Widać u bohatera wahanie, strach, obawę... ale także rodzące się uczucie i chęć budowy związku. Przy całej skomplikowanej sytuacji - choroba, nawiązanie relacji z dzieckiem, pokonanie strachu i uprzedzeń swoich i otoczenia, jest to komiks przepełniony optymizmem, pełen ciepłych uczuć i nadzieją. Nadzieją na możliwość posiadania aktywnego i pełnego życia będąc nosicielem HIV.

quiz logo

 

Jak brzmiał ten tytuł…?  to quiz, na którego pomysł wpadłam, gdy nie potrafiłam przypomnieć sobie tytułu pewnej książki. Gdy już go sobie „przypomniałam”, okazało się, że z faktycznym tytułem ten mój niewiele miał wspólnego ;)
Pomyślałam, że może spodoba się Wam zabawa w uzupełnianie prawdziwych tytułów – niektóre bywają całkiem dziwne… Być może część z quizowych książek dobrze już znacie, inne tytuły kiedyś obiły się Wam o uszy, a części pewnie nie kojarzycie w ogóle. Może to być okazja, by sięgnąć po którąś ze wspomnianych pozycji – może tę, która sprawiła Wam najwięcej problemów? :)
Mam nadzieję, że będziecie dobrze się bawić!

Krótka instrukcja: quiz składa się z 20 tytułów różnych książek, których fragmenty usunęłam – to te „wykropkowane” miejsca. Należy wybrać, spośród 4 odpowiedzi, prawidłową. Maksymalna liczba punktów do zdobycia – 100.

sto godzin nocy

Świetna, inicjacyjna powieść, której bohaterką jest dziewczyna. Czternastoletnia Emilia December de Wit, przytłoczona nienawiścią jaka spadła na jej rodzinę i na nią samą po ujawnieniu faktu, iż ojciec Emilii, dyrektor szkoły, spotykał się (i zakochał) w jednej z uczennic, ucieka z domu. Robi to jednak z wyjątkową fantazją - płacąc kartą kredytową ojca wynajmuje mieszkanie i kupuje bilety na samolot do Nowego Jorku. Na miejscu okazuje się, że mieszkanie nie istnieje, a dziewczynę (zmagająca się z mizofobią) czeka spędzenie nocy na ulicy. Co więcej - do miasta zbliża się huragan.

Wyrwana z miejsc sobie znanych Emilia musi sobie poradzić wśród obcych w niesprzyjających okolicznościach. Gdy okazuje się, ze nowo poznani ludzie okazują jej wsparcie, dziewczyna staje się pewniejsza siebie, z dystansu w pełniejszy sposób spróbuje spojrzeć na swoją rodzinę i cieszy się mocą jaką daje przyjaźń i pierwsze zauroczenie.

corvus

Jak mnie ta książka zachwyciła! Natrafiłam na nią dzięki naszemu bibliotecznemu cyklowi MĄDRE ZWIERZĘ i spotkaniu z Adamem Pluszką – tłumaczem i redaktorem. Dość długo czekała na swoją kolej, bo ciągle było coś pilniejszego do przeczytania, czas pandemii spowodował, że w końcu po nią sięgnęłam i całkiem mnie pochłonęła.

Autorka z wykształcenia jest sinologiem, bardzo dużo podróżowała , aż jej domem zostało Aberdeen w Szkocji. I choć w życiu towarzyszyły jej różne zwierzęta – psy, króliki, szczurki, nigdy nie przepadała za ptakami, a nawet się ich bała. Aż do czasu gdy zamieszkało w jej ogrodzie  stadko gołębi, a potem pojawiały się kolejne ptaki – najpierw kupowane dla córek w sklepach zoologicznych, a potem przygarniane porzucone pisklęta. W ten sposób do Esther Woolfson trafiła gawronica Kurczak, sroka Pyskacz, wrona Ziki. I właśnie krukowate wzbudziły jej zachwyt i zainteresowanie ptakami w ogóle, sprawiły, że zaczęła szukać i gromadzić informacje na ich temat. Stąd w książce znajdziemy nie tylko zabawne opowieści o życiu z ptakami w domu, opisy ich zachowań, ale również wiele odniesień do poezji, literatury, malarstwa, historii. Dowiemy się jak krukowate przez wieki były postrzegane, dlaczego je tępiono , jak różne są związane z nimi skojarzenia i jak często nasze widzenie tych stworzeń zależy od kręgu kulturowego, z którego się wywodzimy. Znajdziemy również rozważania dotyczące anatomii i ewolucji – czy zastanawialiście się kiedyś, co w toku ewolucji spowodowało wykształcenie skrzydeł i umiejętność latania? czy zaczęło się od podskakiwania coraz wyżej i wyżej? czy może od skoków z wysokości?